Mocny akcent na początek: nagradzane w Polsce i za granicą przedstawienie "Diva" rozpoczyna dziś, w środę 4 maja tegoroczną edycję akcji "Aleje - tu się dzieje".
Miłośnicy festiwalu monodramów "42-200 Monodram" znają już ten spektakl - w ubiegłym roku otrzymał główną (i jedyną) nagrodę. Tym razem jednak zostanie pokazany na otwartej przestrzeni - między ścianami Odwachu i Ratusza. Festiwalowi widzowie byli oczarowani grą Wiolety Komar, a przedstawienie zrobiło na nich ogromne wrażenie, chętnie więc zobaczą je ponownie, natomiast ci, któzy go jeszcze nie widzieli - zyskują okazję, z której warto skorzystać.
Nora Sedler, "primadonna assoluta" światowych scen operowych. Jesienią 1941 roku zostaje deportowana do Litzmannstadt Getto (Łódź). Przybywa w transporcie wraz z dużą grupą żydowskich artystów z Europy Zachodniej. Uniknęła zagłady. Za jaką cenę? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w jej opowieści: "Śpiewam dla gestapowców. Wybrali właśnie mnie. Wielokrotnie wybierali mnie znowu, znowu i znowu… Ja ulubienica Toscaniniego śpiewam najpiękniejsze arie… nago na krześle… Miałam szczęście w getcie!".
Wiele lat po wojnie jest dojrzałą kobietą, wybitną śpiewaczką. W garderobie Metropolitan Opera w Nowym Jorku, po przedstawieniu "Cyrulika Sewilskiego" Rossiniego, Nora otrzymuje bilecik anonsujący spotkanie z młodym kompozytorem, wielbicielem jej talentu. Mężczyzna podpisał się tym samym nazwiskiem, jakie nosiła polska rodzina, która uratowała dziecko Nory, urodzone w getcie w Łodzi. Nora nigdy nie widziała syna. Stajemy się świadkami przeżyć, które zgotował jej los.
Spektakl rozpoczyna się o 20.00. Wstęp wolny. W razie niepogody zostanie pokazany w Odwachu.